Temat: Re: co nas denerwuje u innych
Od: mireks77@gmail.com (Korban)
Grupa: pl.rec.rowery
Organizacja: http://groups.google.com
Data: 4.07.2008 12:30:24
Message-ID: <dbb991b1-2d35-4217-b837-f4a67ed8d10e@f63g2000hsf.googlegroups.com>
Referencje: 1 2 3 4Czytnik: G2/1.0
On 4 Lip, 14:16, Coaster <manyp...@mac.com> wrote:
Marek 'Qrczak' Potocki wrote:
Marcin "emgieb" Brzozowski wrote:
Dla kogo świetne?
Znajoma kiedyś też myślała że świetne, dopóki pies jej za czymś w bok nie
pobiegł... Potem to już tylko składanie, zrastanie i rehabilitacja.
Żeby nie było, że pies musi umieć się w takim zespole poruszać.
To oczywiste, Ja swojego nauczylem i bylismy zgranym zespolem.
Te umiał,
tylko najwyraźniej coś go za bardzo zbulwersowało i zrobił ten jeden skok w
bok.
Patrz - braki w umiejetnosciach znajomej. Jak moj pies w trakcie uczenia
chodzenia przy rowerze sie porobowal gdzies skrecac to ja bylem
'decydentem' ;-)
Wczesniej, zanim uczy sie psa 'chodzic' przy rowerze (po prawej stronie
roweru odwrotnie niz kiedy chodzi przy nodze) musi on bardzo dobrze i
poslusznie umiec chodzic przy nodze.
Jak to dobrze mieć kota, w ogóle nie mam takich problemów - sam się
wyprowadza na spacer :D.
Pozdr
Mirek