Temat: Re: Zas...ny problem
Od: maar@bcf.pl (Marek MAAR Grzywa)
Grupa: pl.rec.zeglarstwo
Organizacja: Onet.pl
Data: 3.07.2008 23:04:54
Message-ID: <g4jieb$gn9$1@news.onet.pl>
Referencje: 1 2Czytnik: Thunderbird 2.0.0.14 (Windows/20080421)
Sied@r pisze:
A to że są papierzaki to nie jest problem - braku toalet tylko - braku
kultury.
Na każdym jachcie jest saperka. Wystarczy załogę nauczyć z niej korzystać.
Moja załoga tak się nauczyła, że czasem jak na postoju były toalety, to
z przyzwyczajenia latali z saperka.
Kulturę się wynosi z domu. I trzeba zacząć od edukacji skipera.
No już nie przesadzaj. Skipper to, skipper tamto, jeszcze za załogę ma popylać wśród pokrzyw i sie wysrywać? :-)))
A tak na poważnie, to trochę gadaliśmy na samosterownej spamliście i ja wyraziłem takie zdanie:
"Ja jestem za tym, żeby ludzie mieli poczucie konieczności posiadania WC a nie _urzędowy nakaz_.
Tą drogą - znaczy się nakazami - daleko nie zajdziemy i właśnie w tym duchu odpisałbym p. Bolesławowi.
Znaczy się napisałbym, że popieramy dbanie o czystość, że nas też to wnerwia, że propagujemy wśród członków Stowarzyszenia stosowanie chemicznych sraczyków, ale nie wiemy jak zmienić mentalność prawdziwych polskich patriotów corocznie zasrywających Mazury.
Może p. Bolesław powinien sie skontaktować z Jego Fluorescencją Biskupem Warmińsko-Mazurskim, który metodą ekskomuniki wpłynie na to bydło."
Podtrzymuje je.
ps. Może naprawdę KK zrobi coś pożytecznego dla Polski? Może wpłynie na tych bezsaperkowych pacanów?
--
Pozdrawiam
Marek Grzywa (używający Porta Potti)