Temat: Re: Spotkalem plywajacego buta. Jak sadze.
Od: klos16.WYTNIJ@gazeta.pl (Krzysiek Klocek)
Grupa: pl.rec.zeglarstwo
Organizacja: "Portal Gazeta.pl ->
http://www.gazeta.pl"
Data: 21.07.2008 09:22:38
Message-ID: <g61kgu$9g6$1@inews.gazeta.pl>
Referencje: 1 2 M@rek <marekrl@poczta.onet.pl> napisał(a):
Przyznam ze osobiscie wisi mi czy na innym jachcie plywaja
w szelkach i kamizelkach ale nie jest mi obojetne czy inni skiperzy znaja
MPZZM i odpowiedznie przepisy oraz czy sie do nich stosuja.Oczywiscie
chcialbym tez zeby byli trzezwi (:(:
A dlaczego? Skoro wg wszystkich oficjalnych opinii i raportów pijaństwo na
morzu jest strasznie rozpowszechnione (nie tylko wśród żeglarzy!! rybacy,
towarowce, kiedyś wojsko) to dlaczego jest tak mało wypadków. Skoro tuż za
zachodnim brzegiem Świny można posiadać 0,8 i prowadzić łódź a jednocześnie
przestrzegać MPZZM i innym nie szkodzić to skąd u ciebie takie zachcianki?
Demony?
pozdrawiam
krzysztof
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl ->
http://www.gazeta.pl/usenet/