Temat: Re: Spotkalem plywajacego buta. Jak sadze.
Od: januszklenczonWYTNIJTO@poczta.onet.plGrupa: pl.rec.zeglarstwo
Organizacja: Onet.pl
Data: 22.07.2008 09:28:19
Message-ID: <6df6.000005fd.4885a833@newsgate.onet.pl>
Referencje: 1Czytnik: http://niusy.onet.pl
Użytkownik "Jerzy Sychut" <jerzy@sychut.com> napisał w wiadomości
news:g602r1$663$1@news.onet.pl...
Jacek P wrote:
Tak więc, trochę więcej pokory przy ocenie zachowania innych...
Gdy czytam takie połajnki bardzo cieszę się że nie muszę żeglować między
Szczecinem a Świnoujściem i wybierać między pokorą a uprzejmością.
To taka narodowa cecha, ze potrafimy sie podzielic nie tylko na zeglarzy i
motopompiarzy, szuwarowo-bagiennych i malosolnych, czartero-wczasowiczow i
wlasnodlubkow itd itp i nawet na plywajacych na jachtach malych, srednich,
duzych...
I kazda myszka tylko swoj ogonek chwali i inne to be. Az sie wierzyc nie
chce, ze to potomkowie obywateli wielonarodowej Rzeczypospolitej Obojga
Narodow, wzoru tolerancji europejskiej.
Obawiam się, że koło historii obróciło się o 180 stopni i Polska jest teraz
wzorem skrajnej nietolerancji, krajem ludzi prostych, słabo wykształconych, nie
potrafiących organizować pracy zespołowej na wiekszą skalę, nie potrafiących
praktycznie nic nieco bardziej zaawansowanego aktywnie wytworzyć. I nie mówię
tu o produktach super High Techu, nie potrafimy zaprojektować i wytworzyć na
skalę przemysłową rzeczy elementarnych, samochodu, zegarka, motocykla, dobrej
optyki, pióra wiecznego, samolotu, silnika spalinowego, silnika odrzutowego,
nie potrafimy zarządzać dużymi projektami itd. itp. etc. Emocjonalność,
prostactwo i nietolerancja, brak wykształcenia i wysokopoziomowych kwalifikacji
zawodowych na znaczącą dla kraju skalę przeważają.
--
Lacze pozdrowienia
Krzysztof Bienkowski
www.nordsail.pl
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy:
http://niusy.onet.pl