Temat: Re: kajak pneumatyczny-wrażenia
Od: jarwpawWYTNIJTO@interia.pl (Jar)
Grupa: pl.rec.kajaki
Organizacja: Onet.pl
Data: 1.09.2008 10:12:56
Message-ID: <3804.000004de.48bbc028@newsgate.onet.pl>
Referencje: 1Czytnik: http://niusy.onet.pl
Demontaż: Z głównych komór powietrze schodzi błyskawicznie, z podłogi
fatalnie-winny jest beznadziejny zawór.
Bez paniki. Ja mam to samo w swoim supermarketowym dmuchańcu. Rada: Pompka
[skądinad supermarketowa takoż] z funkcją odsysania powietrza z komór.
Przekładasz po prostu końcówkę węża od strony pompki z gniazda tłoczenia [tego
przy normalnej pracy na pompowanie] do gniazda ssanie. Oba mają ten sam gwint.
wysysasz powietrze z małych komór bez problemu.
Tak nawiasem mówiąc podziwiam odwagę,że w ogóle próbowałeś tym pływać po morzu.
Ja po kilku spływach nizinnymi rzekami po raz pierwszy w tym sezonie robiłem
odcinki rzeczno-jeziorne i powiem Ci,że przy 3-4B to był szczyt możliwości
nawigacyjnych mojej łódki -taka podróbka jednopowłokowego [PCV] Sevylora 3.05m z
dwoma siedzeniami [2 osoby bez bagażu lub 1 z bagażem]. Zachowanie na wietrze i
fali podobne do Twojego opisu -dosyć stabilny pod wiatr, ale przy próbie
płynięcia z wiatrem każdy solidniejszy szkwał powodował obrót burtą a potem
dziobem do fali -b. silna nawietrzność. Jez. Rajgrodzkie przepływałem kryjąc się
przy brzegach, bo w tamtych warunkach wypłyniecie na środek mogłoby sie źle
skończyć. Inna rzecz,że na płyciznach przy zawietrznym brzegu fala była spora i
parę razy weszła mi przez burtę.
Pozdrawiam
-J. [też niedzielny kajakarz, czy też raczej całkiem od święta]
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy:
http://niusy.onet.pl