Bilety lotnicze Relacje z podróży
Czytaj pocztę Noclegi Wycieczki
Forum Fotoreportaże
      BiuletynBiuletyn   RejestracjaRejestracja
WycieczkiNoclegiBilety lotniczeCzartery jachtówTargi turystycznePogoda

dimbo.gif

Ubranka dla dzieci
Start arrow Podróże z dziećmi arrow Dziecko w samochodzie
Dziecko w samochodzie

013.jpgPrzede wszystkim warto zapamiętać pierwszą i najważniejszą zasadę:
Dziecko podróżuje w foteliku samochodowym
.
Montujemy go zgodnie z zaleceniami producenta. Najbezpieczniejsze miejsce dla dziecka znajduje się na tylnym siedzeniu. Niektóre typy fotelików można montować również z przodu, upewnijmy się jednak, czy poduszka powietrzna znajdująca się po stronie pasażera nie wyklucza tego.
Pamiętajmy też, by nie zostawiać dziecka samego w samochodzie.


Postoje
Podróż z dziećmi trwa z reguły dłużej. W swoich planach należy uwzględnić postoje, które są niezbędne, chociażby dla rozprostowania kości. Dla młodszego dziecka warto wziąć kocyk lub matę na której będzie mogło poleżeć i swobodnie pofikać nogami, starszemu przyda się trochę ruchu na świeżym powietrzu. Niemowlęta wymagają też nakarmienia i przewinięcia, starsze dzieci potrzebują skorzystać z toalety. Mogą też być znudzone dłuższą jazdą, warto więc rozejrzeć się za jakimś placem zabaw. Coraz częściej można je spotkać przy stacjach benzynowych. Dobrym pomysłem jest też postój w lesie, albo w jakimś miasteczku po drodze. Zimą może to być trudne do zrealizowania, wtedy pozostają zamknięte pomieszczenia. Jeśli pozwolimy dziecku na kilkunastominutowe pobieganie i zabawę, będzie ono spokojniejsze podczas kolejnego etapu podróży. Przed wejściem do samochodu upewnijmy się, czy dziecko nie potrzebuje skorzystać z WC.

Samo czy w towarzystwie?
Przed wyjazdem należy zdecydować o rozmieszczeniu wszystkich pasażerów w samochodzie. Wiele dzieci nie akceptuje samotności na tylnym siedzeniu, domagając się towarzystwa. Wtedy oczywiście najlepiej, żeby ktoś koło nich siedział. Jednak nie zawsze jest to możliwe. Czasem przecież dziecko podróżuje tylko z jednym rodzicem. Poza tym niektóre maluchy lepiej się czują siedząc same w swoim królestwie z tyłu samochodu. Dorośli mogą wtedy swobodnie porozmawiać z przodu, warto się jednak zaopatrzyć w dodatkowe lusterko wsteczne pozwalające mieć malucha na oku.

Choroba lokomocyjna, słońce
Podczas podróży bardzo przydatne są rolety przeciwsłoneczne. Zabezpieczają one dziecko przed promieniami, a także powstrzymują objawy choroby lokomocyjnej. Jeśli maluch cierpi na taką chorobę, koniecznie trzeba się zaopatrzyć także w zalecone leki, które jej przeciwdziałają.

Umilanie jazdy

Aby podróż przebiegała spokojnie, warto dziecko czymś zainteresować. Można podziwiać krajobrazy, liczyć mijane domy, czy stada krów. Można uczyć dziecko nowych piosenek, rozmawiać, czy słuchać razem muzyki. Niektóre dzieci uwielbiają słuchać bajek z płyt. Dla nich można wziąć kilka takich nagrań i włączyć je po drodze.
W samochodzie mogą się też przydać ulubione zabawki dziecka, chociaż jeśli maluch siedzi sam z tyłu, a rodzice z przodu, istnieje prawdopodobieństwo, że taka zabawka spadnie gdzieś na ziemię i dziecko głośno i stanowczo zacznie się jej domagać uniemożliwiając dalszą spokojną jazdę. Nie zawsze jest możliwość zatrzymania się, czy wykonania stosownych akrobacji na przednim siedzeniu.
Dobrze sprawdzają się zabawki dające się przymocować do fotelika.
Na wypadek, gdyby dziecko stało się znudzone i rozdrażnione, warto mieć ze sobą jakąś przegryzkę lub napój. Wiele dzieci daje się udobruchać chrupkami kukurydzianymi.

Sen
Kiedy znamy upodobania naszego dziecka i jego rytm dnia, można wybrać na wyjazd porę drzemki. Większość dzieci w samochodzie zasypia, co znacznie upraszcza podróż. Niektóre dzieci nie lubią jeździć. Czasem zdarza się tak, że nawet maluch, który zawsze lubił jazdę samochodem, zupełnie niespodziewanie zaczyna źle znosić unieruchomienie w foteliku. Wtedy warto rozważyć podróż nocą. W takim wypadku można dziecko wieczorem normalnie nakarmić, zachować stosowne rytuały i zamiast do łóżka zanieść do samochodu. W wielu przypadkach to się sprawdza. Trzeba jednak pamiętać, że takie rozwiązanie ma także minusy – kierowca jest bardziej zmęczony, a poza tym trzeba zachować dużo większą ostrożność. Planujmy nocne podróże z rozwagą, gdyż szczególnie dużo tragicznych wypadków zdarza się nad ranem.
Można też wybrać nieco zmodyfikowany wariant, czyli wyruszyć o świcie. Widoczność jest już wtedy lepsza, wcześniej można było się trochę wyspać, a dziecko, które jeszcze w półśnie trafi do fotelika, prawdopodobnie będzie dosypiać, może nawet przez pierwsze kilka godzin. Znając swoje dziecko i jego upodobania, w większości wypadków można zaplanować podróż tak, by była ona jak najmniej uciążliwa i męcząca.

Szerokiej drogi!



Biuletyn: Imię: Email:
              
      Nie masz konta?

BIULETYNKontaktO nasMapa stronyPolityka Prywatności i ZaufaniaRegulamin korzystania z serwisu
Copyright © 2006-2017 grupa eturystyka.org - Wszystkie prawa zastrzeżone;