Bilety lotnicze Relacje z podróży
Czytaj pocztę Noclegi Wycieczki
Forum Fotoreportaże
      BiuletynBiuletyn   RejestracjaRejestracja
WycieczkiNoclegiBilety lotniczeCzartery jachówTargi turystycznePogodaGrupy dyskusyjne
Świat
Wybierz kategorię
Europa
Afryka
Ameryka Południowa
Ameryka Północna
Azja
Afryka
Libia
Mauritius
Mauritius
Informacje praktyczne
Mauritius - ciekawe miejsca
Mauritius - plaże
Mauritius południowy
Mauritius północny
Mauritius wschodni
Mauritius zachodni
Port Louis
Przyroda na Mauritiusie
Start arrow Świat arrow Afryka arrow Mauritius
Mauritius

Aktualna pogoda:
Temperatura: 21°C
Czynnik chłodzenia wiatrem: 21°C
Wilgotność: 100%
Prędkość: 16 km/h
Kierunek: 70°
Barom.: 1020.0 mb
ENE
Państwo wyspiarskie położone w południowo-zachodniej części Oceanu Indyjskiego, około 900 km od Madagaskaru. Wyspa jest częścią archipelagu Maskarenów. Poza wyspą do Mauritiusu należą wyspy: Rodrigues, archipelag Cargados Carajos i położone 1200 km na północ Wyspy Agalega. Na zachód od głównej wyspy położony jest Reunion
Język urzędowy - angielski
Stolica - Port Louis
Ustrój polityczny - republika
Głowa państwa - prezydent
Szef rządu - premier
Powierzchnia całkowita - 2 045 km2
Liczba ludności - 1 230 602
Gęstość zaludnienia - 601 osób/km2
Jednostka monetarna - rupia maurytyjska (MUR)
Hymn państwowy - Motherland


99.jpgMożna by bez przesady powiedzieć o całej wyspie, iż znajduje się ona pod znakiem koloru niebieskiego. Jasnoniebieskie, błękitne, niebieskoszare, królewsko-błękitne, lazurowe, granatowe, indygo... morze, jeziora i niebo zawierają wszystkie odcienie koloru niebieskiego, jaki tylko mogą sobie Państwo wyobrazić.
Ale nie można być niesprawiedliwym dla innych kolorów. Nie zabraknie tu turkusowej wody oceanu nad rafami koralowymi, błyszczącego na biało piasku na plażach, żółtych kwiatów eukaliptusów czy kanny, olbrzymich czerwono płonących koron „drzewa ognistego", fioletowej mimosaefolii, wiecznie zielonych równin pokrytych trzciną cukrową, egzotycznie ubarwionych obywateli wodnego świata i rzeszy ptaków...
Dodając do tego stale dobrą pogodę, fantastyczne morze, w którym można kąpać się cały rok, najróżnorodniejszą mieszankę przyjemnych ludzi pochodzących chyba ze wszystkich zakątków świata, którzy zadomowili się i żyją w pokoju oraz pogodzie ducha możemy tu znaleźć raj na ziemi.

Dzisiejszy Mauritius już od dawna nie znajduje się „na końcu świata", jak przedstawiali go średniowieczni żeglarze, dziś na ten przepiękny raj na ziemi można się dostać w ciągu kilku godzin lotu.

GEOGRAFIA
2.jpgDzisiejsza wyspa snów - Mauritius - wynurzyła się z fal zachodniej części Oceanu Indyjskiego przed siedmioma milionami lat. Na miejscu, w którym dziś rozciąga się centralny płaskowyż Plaine Wilhelms, otoczony typowymi wulkanicznymi górami, pojawił się pierwszy krater, a za nim pojawiały się kolejne wulkaniczne erupcje na południowej części wyspy w ciągu kolejnych milionów lat, natomiast na północnej stronie wyspy Mauritiusa jej kształt nadały olbrzymie wylewy lawy. Czynność wulkaniczna zakończyła się 100 000 lat temu.

Wyspa jest częścią archipelagu Maskarenów, do którego zalicza się jeszcze Réunion (zamorskie tereny Francji) i inne trzy wyspy, należące właściwie do Republiki Mauritiusa: największa z nich to Rodrigues, oddalona od głównej wyspy 560 km na wschód, mniejsza St. Brandon 450 km na północ a najbardziej oddalona to Agaleja, położona 1110 km również w kierunku północnym.
Najwyższą górą jest Black River Peak (nazwa francuska Piton de la Riviere Noire) mierząca 828 m.n.p.m., zaledwie kilka metrów mniej mają Pieter Both i Le Pouce. Typowe dla wyspy są liczne potoki i rzeczki, odprowadzające wodę deszczową z gór do morza. Liczne są też wodospady. Na stosunkowo małej wyspie znajduje się 10 jezior, przeważnie sztucznych zbiorników powstałych jako rezerwy wodne. Największe z nich posiada powierzchnię prawie 6 km2 i nazywa się Mare aux Vacoas. Inne jeziora znajdują się w byłych kraterach.
Godne uwagi są rafy koralowe, które spadają głęboko do morza i otaczają praktycznie całą wyspę za wyjątkiem około piętnastokilometrowego odcinka na południu, gdzie skały stromo spadają prosto do wód oceanu. Pomiędzy rafami koralowymi znajdują się płytkie laguny, których dno ma głębokość od l do 3 metrów. Wewnątrz lagun na wschodzie znajdują się dwie wysepki -Ile d'Ambre i Ile aux Cerfs, wewnątrz raf koralowych na północy znajduje się jeszcze kolejnych pięć niezamieszkałych małych wysepek: Ile aux Serpents, Ile Ronde, Ile Plate, Ilot Gabriel i Coin de Mire

HISTORIA
Aczkolwiek na mapie świata Mauritius był zaznaczony dopiero na początku XVI wieku przez Portugalczyków, przypuszcza się, ze na wyspę jako pierwsi zawitali Malajczycy, którzy wyprawiali się na odważne wyprawy z Indonezji na Madagaskar na początku nowej ery.
Nie znaleziono jednak żadnych śladów tak dawnego osiedlenia. Za to z Arabskich źródeł dowiadujemy się, że od X wieku znali Wyspy Maskarenów Arabowie - Mauritius pod nazwą Diva mashrig (Wyspa wschodnia) i Rodrigues jako Diva harab (Wyspa pusta).

1.jpgUdokumentowane jest wylądowanie Portugalczyków na niezamieszkanej wyspie Mauritius w 1512 r. Aby do swych kolejnych podróży na wschód mieli zapasy świeżej żywności, wysadzili tu przywiezione z Europy kozy i prosięta. Również ze statków na wyspę dostały się europejskie szczury. Niestety oznaczało to stopniowe wymarcie dla endemicznego gatunku ptaka dodo, który do dzisiejszych czasów jest najbardziej lubianą pamiątką. Portugalczycy nie mieli szczęścia na wyspie, którą jeszcze przed końcem XVI wieku przejęli Holendrzy. Wtedy wyspa zyskała obecną nazwę na cześć holenderskiego żeglarza Maurycego Nassawskiego, który został tu mianowany namiestnikiem.
Holendrzy co prawda dwa razy próbowali założyć na wyspie osiedlone kolonie, ale ich dążenia zakończyły się w 1710 r., kiedy to opuścili Mauritius. Przez kolejne lata wyspa była poszukiwaną przystanią dla piratów i korsarzy krzyżujących drogi Oceanu Indyjskiego. Do walki z nimi wyruszyli Francuzi, którzy w między czasie zajęli Réunion (nazwali ją Bourbon). W 1715 r. zajęli zwolnione przez Holendrów miejsce na Mauritiusie. Wraz ze zmianą „właściciela" wyspa otrzymała i nowe imię, Ile de France. Pierwsi osadnicy przenieśli się z Réunionu w 1721 r. i założyli swój obóz na miejscu przyszłej stolicy. Do jej założenia przyczynił się guwerner Mahe de Labourdonnais, który przypłynął na Mauritius w 1735 r. Kazał wybudować port, drogi, szpital a także pierwszą fabrykę do produkcji cukru z trzciny cukrowej. Ojczyzna nie okazała mu jednak żadnej wdzięczności. A po swym odwołaniu z Mauritiusa spędził nawet we Francji kilka lat w więzieniu. Miasto, którego fundamenty założył, zostało nazwane na cześć króla francuskiego Port Louis.
Kolejnym Francuzem, który pozostawił wyraźne ślady w wyglądzie stolicy, był Pierre Poivre, pełniący tu przez wiele lat funkcję intendenta. Popierał możliwości kształcenia, dzięki jego zasługom polepszała się infrastruktura, zostały założone piękne parki. Pamiątką po tym człowieku jest dziś znany na całym świecie ogród botaniczny Pamplemousses. Wielka Rewolucja Francuska nie miała większego wpływu na życie mieszkańców. Jedynie stolicy zmieniono nazwę z Port Louis na Port Napoleon. We Francji co prawda przyjęto deklarację o zniesieniu niewolnictwa, ale na Mauritiusie spotkała się z tak wielkim oporem białych obywateli, że nie doszło do jej wprowadzenia. Inny dokument państwowy, definiujący prawo cywilne, tzw. Code Napoleon z 1808 r. jest ważny na Mauritiusie do dziś. Zaledwie dwa lata później skończyło się na wyspie władanie Francuzów, a wyspę opanowali Brytyjczycy.

34.jpgAnglicy usiłowali ją zdobyć po raz pierwszy już w roku 1748, zostali jednak odparci. Drugą próbę ponowili podczas bitwy morskiej w sierpniu 1810 r., którą Francuzi również wygrali. Pokonani zostali definitywnie w grudniu tego roku.
Traktat pokojowy zawarty w Paryżu w 1814 r., potwierdził ich zwycięstwo. Francuzom został jedynie Réunion, pozostałe wyspy Maskarenów przypadły Brytyjczykom. W tym czasie Lle de France znów zamieniony na Mauritius, miał niespełna 90 000 obywateli. W tym około 80 % niewolników. Do zniesienia niewolnictwa na wyspie przystąpiła Anglia w 1835 r. Miało to decydujący wpływ na kolejne oblicze wyspy. Nagle wzrosło zapotrzebowanie na nowe siły robocze na ciągle powiększających się plantacjach trzciny cukrowej. Nowi osadnicy napływali tu przede wszystkim z Indii - niecałe 30 lat później liczba mieszkańców wzrosła ponad trzykrotnie, z tego Hindusi stanowili całe dwie trzecie tej liczby. Anglicy i tu udowodnili swą miłość do koni - wkrótce po przejęciu wyspy powstał na Cham de Mars, poligonie francuskich żołnierzy, tor wyścigowy, na którym każdej soboty w tutejszym okresie zimowym odbywają się do tej pory wyścigi. W roku 1864 została wybudowana pierwsza linia kolejowa, łącząca Port Louis z Flacq, rok później kolejna, łącząca stolicę z Mahébourg. Wkrótce jednak na wyspie rozpoczęła się zła epidemia malarii, na skutek której zmarło około 50 000 ludzi. Najbardziej ucierpiała stolica. Dlatego też zamożniejsi mieszkańcy przeprowadzili się na wyżej położone chłodniejsze tereny i tak zostało praktycznie do dziś. Do Port Louis dojeżdżają jedynie do pracy. Nie była to jedyna katastrofa. Pod koniec XIX wieku wyspę nawiedził cyklon, który i z następującym pożarem źle odbił się przede wszystkim na stolicy.
Obydwie wojny światowe w ubiegłym wieku, również na wyspie pozostawiły po sobie ślady, inne co prawda niż na starym kontynencie. Ta pierwsza przyniosła podwyżkę cen cukru. Druga wojna światowa pomogła wyspie w zbudowaniu lotniska. Lotnisko wojskowe, które wybudowali Anglicy, po wojnie zostało przekształcone w lotnisko cywilne, w roku 1946 Mauritius posiadał już połączenie z Afryką i Europą.

Do powojennej historii Mauritiusa zapisał się w znaczący sposób maurytyjski „ojciec narodu", tak jest bowiem do dziś z uwielbieniem oznaczany, Sir Seewoosagur Ramgoolam. Znajdował się w czele partii politycznej Labour Party (powstała na Mauritiusie jako pierwsza partia polityczna w 1936 r. a stała się najpotężniejszą partią po 1958 r., kiedy w kraju ustanowiono powszechne prawo wyborcze) i niestrudzenie walczył o niepodległość wyspy, której Mauritius doczekał się w roku 1968, kiedy stał się suwerennym państwem w ramach brytyjskiego Commonwealthu. Seewoosagur Ramgoolam został pierwszym premierem. W tej funkcji spędził całych 14 lat. W kolejnych latach utrzymywała się jeszcze w rządzie koalicja Labour Party z partią Alliance, a od 1991 roku koalicje rządzące utworzyły inne partie polityczne. Ostatnim kamieniem milowym na drodze do niepodległości kraju Mauritiusa był rok 1992, kiedy to kraj ten stał się republiką.

MIESZKAŃCY
Obywatele Mauritiusa są bardzo różnorodni .Powód tego jest prosty - kiedy odkryto wyspę, nie była ona zaludniona, nie ma tu więc żadnych „pierwotnych" mieszkańców. Pierwszymi stałymi obywatelami stali się Francuzi, którzy przywieźli tu niewolników przeważnie z Madagaskaru a potem z lądu afrykańskiego, przede wszystkim z Mozambiku. Jak to już bywa następowało wymieszanie ras (francuskich panów i czarnych niewolnic) a z tych związków pochodzą Kreole.
13.jpg 7.jpg 9.jpg
Po zawładnięciu wyspy przez Anglików i późniejszym zniesieniu niewolnictwa większość byłych niewolników odmówiła pracy dla byłych panów. Dlatego też, konieczne było w latach 30 wieku XIX przyciągnąć do kraju nową siłę roboczą. Tą stali się przede wszystkim Hindusi, których potomkowie stanowią obecnie większość populacji. Zachowali swą odrębność etniczną, wyznają swoją religię i komunikują się różnymi językami. Bardzo liczną grupę stanowią Chińczycy. Chińscy handlarze osiedlali się na Mauritiusie już od końca wieku XIX, masowy przypływ nastąpił jednak po II wojnie światowej, kiedy warunki życia w Chinach stale się pogarszały; kolejna fala miała miejsce pod koniec ubiegłego wieku, przede wszystkim z Hongkongu.
W ten sposób kolejno doszło do rozwarstwienia ludności. Obywatele pochodzenia hindusko-maurytyjskiego stanowią 69 %, drugą największą grupę stanowią Kreole 27 %, 3 % to ludzie pochodzenia chińsko-maurytyjskiego a około l % to Francuzi, Anglicy i Irlandczycy. Mauritius zalicza się do najgęściej osiedlonych krajów -na l km2 przypada 606 mieszkańców. Główna wyspa razem z Rodriguezem i innymi mniejszymi wyspami liczy ponad milion mieszkańców.
Najciekawsze jest to, że ta społeczność, składająca się z ludzi najróżniejszego pochodzenia, umie być wobec siebie tolerancyjna. I chociaż Hindusi, Tamilowie i Chińczycy lub Muzułmanie ciągle trzymają się swoich tradycji, zwyczajów i świąt, potrafią respektować wzajemne prawa. Podczas gdy kiedyś związki małżeńskie pomiędzy członkami różnych grup etnicznych (i różnych wyznań) były bardzo sporadyczne, obecnie dochodzi do nich częściej.
15.jpgTak różnorodna społeczność przynosi oczywiście bogatą językową mieszankę. Językiem urzędowym jest obecnie angielski, potocznym zaś język kreolski, którym mówią wszyscy bez względu na pochodzenie. Język ten jest bliski j. francuskiemu (posiada jednak bardzo uproszczoną gramatykę), powstał w skutek kombinacji j. francuskiego z elementami afrykańskimi i indyjskimi. Jeżyk francuski jest tu pielęgnowany jako nośnik kultury, do dzisiaj np. dominuje w literaturze. Obywatele Mauritiusa w języku mówionym dają mu pierwszeństwo przed j. angielskim. Nazwy miejscowe pisane są zazwyczaj w obu językach, sklepy czy restauracje posiadają angielskie i francuskie nazwy. W domach oprócz j. kreolskiego często rozmawia się jeszcze innymi językami, takimi jak hinduski, bhjojpurri, tamilski, urdu (przeważnie muzułmanie) oraz chiński.
Obowiązkowe szkolnictwo wprowadzono na Mauritiusie dopiero w latach 80 ubiegłego wieku, ale już wcześniej większość dzieci chodziła do szkół. Szkolnictwo podstawowe jest bezpłatne. Statystyki mówią, że jedynie 5 % obywateli jest niepiśmiennych. Szkolnictwo zostało wybudowane na wzór angielskiego. W Le Reduit znajduje się uniwersytet, na którym są wykładane kierunki rolnicze (specjalnie opracowanie trzciny cukrowej), nauki przyrodnicze, medycyna, prawo i nauki społeczne. Ze względu na ciągle rozrastający się ruch turystyczny w Rose Hill uruchomiono szkołę hotelową. Na tradycje i kulturę indyjską jest zamierzony Instytut Mahatmy Gandiego.
Jeśli chodzi zaś o służbę zdrowia, w szpitalach państwowych opieka jest bezpłatna, są one jednak ciągle przepełnione. Dla bogatszych są tu prywatne kliniki. Ulubionym sposobem leczenia szczególnie wśród starszej generacji Kreolów jest zaklinanie.

SEGA
Do kulturalnego fenomenu wyspy zalicza się bezspornie sega. Jest to muzyka i taniec, który na Mauritius przywieźli afrykańscy niewolnicy w XVIII wieku, Jeszcze w 80 latach znali go tylko Kreole, dziś jest śpiewany i tańczony wszędzie.
Sega jest tańczony w zmodernizowanej wersji przy akompaniamencie instrumentów perkusyjnych i gitary elektronicznej w czasie weekendów w większych hotelach. Młodzi Kreole łączą segę z reggae i dzięki temu powstał nowy rodzaj „seggae". Indyjscy muzycy korzystają jeszcze z instrumentów indyjskich. Improwizowany tekst przeważnie w j. kreolskim jest za zwyczaj o miłości, śpiewa się o problemach codziennych, czy o obecnych problemach politycznych.
Taniec w wykonaniu pierwotnym ma silny erotyczny podtekst - tańczy się go w kręgu, kilka kobiet zabiega o mężczyznę, czasem na odwrót. Taniec zaczyna się powoli, drobnymi kroczkami, a tempo ciągle rośnie, aż dochodzi do dzikich rytmów. Kobieta krąży górną częścią ciała, potem zniża się na kolana, przechyla do tyłu tak, że ramionami prawie dotyka ziemi, a mężczyzna skłania się nad nią i powtarza jej ruchy. Tak namiętny sega tańczą obecnie już tylko obywatele sąsiadującej wyspy Rodrigues.
Na Mauritiusie tańczy się jedynie „łagodny erotycznie" sega, tańczący poruszają się małymi krokami a główny nacisk kładzie się na ruch boków. I tak jest to niezwykły widok, turystom zazwyczaj wystarczy tylko poddać się melodii i mogą bez rozterek przyłączyć się do tańca.

11.jpg

Informacje udostępnione przez Mauritius Tourism Promotion Authority w Port-Louis.

Informacje praktyczne
Mauritius - ciekawe miejsca
Mauritius - plaże
Mauritius południowy
Mauritius północny
Mauritius wschodni
Mauritius zachodni
Port Louis
Przyroda na Mauritiusie
Biuletyn: Imię: Email:
              
      Nie masz konta?

REKLAMABIULETYNKontaktO nasMapa stronyPolityka Prywatności i ZaufaniaRegulamin korzystania z serwisu
Copyright © 2006-2008 grupa eturystyka.org - Wszystkie prawa zastrzeżone;