Bilety lotnicze Relacje z podróży
Czytaj pocztę Noclegi Wycieczki
Forum Fotoreportaże
      BiuletynBiuletyn   RejestracjaRejestracja
WycieczkiNoclegiBilety lotniczeCzartery jachówTargi turystycznePogodaGrupy dyskusyjne
Relacje z podróży
Relacje z podróży
Polska
Europa
Azja
Afryka
Ameryka Północna
Ameryka Południowa
Australia i Oceania
Antarktyka
Podróże dookoła świata
Relacje z podróży z dziećmi
Relacje z rejsów
Wyprawy nurkowe
Wyprawy w góry, trekking
Wyprawy rowerowe
Początek wyprawy - "Fiat Panda Cross around Afryka 2007
Autor: J.Czupik D. Stoklosa   
Wielkie pakowanie przed wyprawą  - 17 stycznia 2007

Po godzinach pakowania samochodu zgromadzonym ekwipunkiem, metodą prób udało nam się zmieścić wszystko do środka Pandy. Co ciekawe jeszcze trochę pozostało wolnego miejsca.

Tak więc wszystko jest już gotowe aby rozpocząć wyprawę. Teraz trochę odpoczynku i jutro 18.01 o 7:30 startujemy z Krakowa.

Wyruszyliśmy Pandą z Krakowa dookoła Afryki - 18 stycznia 2007

Dziś ok. godziny 8:00 z Placu Matejki w Krakowie rozpoczęliśmy wyprawę "Fiat Panda Cross around Afryka 2007" i ruszyliśmy w drogę.

1.jpg

Przed nami łatwa część trasy, autostradami przez Niemcy, Francję, Hiszpanię, czyli rozgrzewka przed tym, co tak naprawdę czeka nas i samochód w ekstremalnie ciężkich warunkach Afryki.

Pierwszym afrykańskim państwem na trasie wyprawy będzie bardzo dobrze już nam znane z ubiegłorocznej naszej wyprawy Maroko. Do granic Maroka przepłyniemy z Europy promem przez Cieśninę Gibraltarską.

Dziękujemy wszystkim, którzy dzisiaj przybyli pod krakowski Barbakan aby nas pożegnać przed wyjazdem i życzyć nam powodzenia.

Przeżyliśmy prawdziwą nawałnicę. - 19 stycznia 2007

Gdy wyjeżdżaliśmy wczoraj z Krakowa wydawało nam się, że podróż przez Niemcy oraz Francję przebiegnie bez dodatkowych atrakcji i będzie przyjemnie relaksująca.

Kaprysy pogody zaskoczyły chyba wszystkich w Europie.

Przez całe Niemcy wiał huraganowy wiatr i musieliśmy uważać aby samochodu nie zwiało z autostrady. Dobrze, że nasza Panda jest mocno dociążona ekwipunkiem wyprawowym i ma szersze opony. Co pewien czas przewrócony na bok tir tarasował przejazd,  tworzyły się kilometrowe korki, a dookoła w powietrzu unosiły się różne kawałki i strzępy tego, co wichura zdołała oderwać. Tak wiało, że drzwi samochodu z trudem można było otworzyć.

We Francji huraganowy wiatr ustąpił miejsca ulwenemu deszczowi. Dzisiaj dojechaliśmy do hiszpańsiego wybrzeża Morza Śródziemnego, a po drodze pogoda się poprawiła.

Jutro czeka nas odcinek trasy przez Hiszpanię, a w niedzielę planujemy zawitać w Afryce.

Żegnaj Europo, witaj Afryko - 21 stycznia 2007

Dzisiaj w południe opuściliśmy Europę i promem przepłynęliśmy wraz z samochodem do Afryki, a dokładnie do pierwszego na naszej trasie afrykańskiego państwia - Maroka.

Jutro spotkamy się z Younesem, Marokańczykiem którego poznaliśmy podczas ubiegłorocznej wyprawy do Dakaru i o którym mogliście przeczytać już w relacji z podróży. Wtedy pomimo jego zaproszenia niestety z braku czasu nie mogliśmy spotkać się z jego rodziną, a teraz mamy nadzieję, że to nam się uda.

Ciekawe, czy tym razem konsul Mauretanii w Casablance będzie robił nam problemy w uzyskaniu potrzebnej wizy. Ale o tym dowiemy się wkrótce.

Teraz dla Fiata Pandy Cross, którym podróżujemy zacznie się prawdziwy poligon jego możliwości terenowych i niezawodności. 

Pozdrawiamy z Maroka.

Ten adres e-mail jest chroniony przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
http://www.autopodroznicy.com/

 
Biuletyn: Imię: Email:
              
      Nie masz konta?

BIULETYNKontaktO nasMapa stronyPolityka Prywatności i ZaufaniaRegulamin korzystania z serwisu
Copyright © 2006-2009 grupa eturystyka.org - Wszystkie prawa zastrzeżone;