|
Błękitne Groty (Kianou) - Przylądek Skinari - Zakynthos |
Wycieczka do Błękitnych Grot (Kianou lub Blue Caves) zwykle jest połączona z wycieczką do Zatoki Wraku, o czym pisałam już wcześniej w notce o zatoce. Im bliżej do przylądka Skinari, tym więcej ofert z wycieczkami do samych grot np. z Makrigialos, Mikro Nisi, St. Nicholas czy samego Skinari (Skinani lub jeszcze inaczej: Schinari). Bardzo często proponują wycieczkę łodzią z przeszklonym dnem. Najkorzystniej jest wykupić jednak wycieczkę łączoną: do Zatoki Wraku i Błękitnych Grot. Z przylądka Skinani taka wycieczka kosztuje 15 euro - trwa niecałe 2 godziny. Jeśli ktoś zdecyduje się na wycieczkę ze Skinani musi dojechać tam samochodem lub skuterem (czy innym pojazdem typu quad).  Podobno groty przy Zakynthos zasługują na miano "błękitnych" bardziej niż inne groty w Grecji. Coś w tym jest, bo woda i obok grot i w samych grotach ma prześliczny odcień błękitu.  Na pewno warto wybrać się na wycieczkę małą łódką: Grecy takimi łódkami podpływają bardzo blisko grot, do niektórych wpływają i przepływają pod skałami (w kilku miejscach tworzą się skalne bramy).  Płynąc w kierunku północnym (do grot a później skręcając na zachód do Zatoki Wraku) przed sobą mamy okazały widok na Keffalonię (Killini). Do atrakcji wycieczki do Błękitnych Grot na pewno należy też kąpiel przy grotach. O wyborze miejsca decyduje zwykle to, ile innych łódek i gdzie ma akurat swoje przystanki. Jedno jest pewne: wody nie zabraknie ;-) U nas ta kąpiel była bardzo krótka, trwała ledwie 5 minut. To troszkę mało, bo nie było czasu, aby podpłynąć bliżej do skał a jedynie poplumkać przy łódce. Aby zapewnić sobie dłuższą kąpiel przy grotach można dojechać do Skinari i zejść po schodkach na skały blisko grot, ale o tym napiszę niżej. Miejscowość Skinari to tak naprawdę tawerna na klifie i obok latarnia morska. Miejsce na tyle urokliwe, że warto zajrzeć na chwilkę, aby popatrzeć na błękit wody przy grotach, pobliską Kefalonię czy też popływać w pobliżu grot.  Z tawerny nie widać samych grot a jedynie fragment zatoczki i pływające motorówki z turystami na pokładzie.  Tuż przy samej tawernie jest zejście po schodkach na dół, gdzie można się wykąpać. Nie ma tam plaży, ale można spokojnie rozłożyć rzeczy na skałach. Ludzi jest tu raczej niewiele, bo zejście na dół jest strome i podejście do góry może być potem męczące.  Warto jednak zejść i popływać w maseczce. Wystarczy odpłynąć lekko w prawo, aby zobaczyć najbliższą grotę.  Spędziliśmy tam około 2 godzin i do tej pory bardzo miło wspominam to miejsce. Więcej zdjęć z Grot Kianon.
Ten adres e-mail jest chroniony przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
|