Porto Vromi to niewielki porcik w zatoczce położonej tuż poniżej Zatoki Wraku po stronie zachodniej Zakynthos. Morze głęboko wdziera się pomiędzy skały. Do Porto Vromi można dojechać z dwóch stron: przez Anafonitrię i od strony Maries. Zadziwiające jest to, że dwie drogi dochodzą do praktycznie tego samego miejsca a nie łączą się. Drogi widać i wydaje się, że tworzą jedną całość a tu niespodzianka ;-) My dojechaliśmy do Porto Vromi od strony Zatoki Wraku. Zatrzymaliśmy się dłużej na maleńkiej plaży, której spora część znajduje się w cieniu: pod urwiskiem. Wygląda to fantastycznie, jest chłodniej i przyjemnie; jednak gdy leżałam na ręczniku wpatrując się w ziemię i kamienie nad sobą wciąż myślałam o częstych trzęsieniach ziemi na Zante. Ta myśl nie pozwoliła mi się do końca zrelaksować na tej ślicznej plaży. Plaża to drobniutkie jasne kamyki. Poniższe zdjęcie pokazuje praktycznie całą szerokość plaży (jest malutka):  Porto Vromi to nie tylko porcik, ale przede wszystkim groty. W tej zatoczce jest ich całkiem sporo. Za 10 euro na godzinę można wypożyczyć rower wodny i popłynąć samemu do grot. Oczywiście skorzystaliśmy z tej opcji :) Wzięliśmy rower o godzinie 17.30 i oddaliśmy go dobrze po 19.00. Grek nie chciał żadnej dopłaty. W punkcie, gdzie wypożyczają rowery wodne, są zdjęcia grot z ich nazwami. Niektóre kształty skał w grotach przypominają np. twarz Zeusa. Popłynęliśmy do wszystkich grot, ale raczej skupiając się na kąpieli w grotach niż szukaniu kształtu skał.  Z Porto Vromi organizowane są wycieczki małymi motorówkami do Zatoki Wraku. Koszt takiej wycieczki to około 12 euro (nie jestem pewna ceny na 100%). Więcej zdjęć z Porto Vromi.
Ten adres e-mail jest chroniony przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
|