Bilety lotnicze Relacje z podróży
Czytaj pocztę Noclegi Wycieczki
Forum Fotoreportaże
      BiuletynBiuletyn   RejestracjaRejestracja
WycieczkiNoclegiBilety lotniczeCzartery jachtówTargi turystycznePogoda
Trasa do Bałtowa i Lasów Iłżeckich
 Trasa do Bałtowa przez lasy Iłżeckie

Sezon turystyki rowerowej 2004 roku rozpocząłem w kwietniu i zaliczyłem trzy dłuższe trasy, z których jedną szczególnie polecam a mianowicie wycieczkę do Bałtowa, którą odbyłem w dniu 1 Maja. Wioska ta leży na trasie Ostrowiec Św. – Lipsko.
Jest przepięknie położona w dolinie rzeki Kamiennej płynącej pomiędzy wzniesieniami porośniętymi lasami. Stoki wzniesień po obu stronach rzeki ciągną się dalej jeszcze kilka kilometrów przez również pięknie położone wioski Skarbka, Pętkowice, Okół i Czekarzewice. Wioskom tym towarzyszy płynąca zakolami i meandrami rzeka Kamienna. Bałtów i okolice zwane są Szwajcaria Bałtowską.

Wybrana przeze mnie trasa jest dość długa, dlatego, że obejmowała również długi odcinek lasów Iłżeckich. W sumie wyniosła 136 km., Ale można ją skrócić, dojeżdżając do Iłży samochodem z rowerem na dachu. Dla bezpieczeństwa samochód można pozostawić pod komisariatem Policji.

Trasa wycieczki była następująca:
RADOM - IŁŻA/ przez Zalesicie i Pakosław - BŁAZINY DOLNE - przez Lasy Iłżeckie do wioski SUDOŁ k/OSTROWCA ŚW. - BAŁTÓW - SIENNO - PAWLICZKA - ODECHÓW - RADOM /przez Maków

Z Radomia do Iłży udałem się troszkę dłuższą trasą, aby nie jechać droga krajową nr 9 o dużym natężeniu ruchu samochodów. Wyjechałem z osiedla Ustronie kierując się na Sołtyków i dalej przez wioski Gębarzów, Zalesicie, Łączany, Pomorzany, Gaworzynę, Pakosław dojechałem do Iłży. Ten odcinek wyniósł ok. 32 km. Z wyjątkiem odcinka od Gaworzyny do Pakosławia droga jest asfaltowa o bardzo małym natężeniu ruchu samochodowego. Jedziemy pomiędzy polami i łąkami podziwiając krajobrazy wiejskie szczególnie urocze w pierwszym miesiącu wiosny.

Po drodze w Tyce przed Gaworzyną można odpocząć przy starym drewnianym młynie nad bardzo ładnie położynymi stawami rybnymi. Mijając stawy wjeżdżamy do Gaworzyny i ok. 50 m za laskiem mając z lewej strony figurkę skręcamy w prawo a po przekroczeniu mostka na strumyku kierując się w lewo drogą polną jedziemy do Pakosławia oddalonego o ok. 2 km. Do Iłży mamy tylko 5 km.

Z Iłży wyjeżdżamy w prawo w kierunku na Starachowice i po wyjechaniu z granic miasta w Błazinach Dolnych obok figurki skręcamy w lewo i po ok. 3 km osiągamy las kompleksu określanego Puszczą Iłżecką - największego masywu leśnego regionu świętokrzyskiego. Na liczniku mamy 37 km.
Wjeżdżamy w drogę leśną oznaczoną żółtym szlakiem turystycznym zwanym „traktem iłżeckim” łączącym w dawnych czasach Iłżę z Ostrowcem Świętokrzyskim. Lasy te były miejscem kwaterowania i terenem walk powstańczych 1863 – 1864r oraz okresu 1942 – 1944 r. gdzie działały oddziały AK „Ponurego”, Potoka”, odziały BCH „Oski” i AL.”Świt”.
Ślady tych wydarzeń historycznych wyznaczają nam pomniki a pierwszym z nich je pomnik i cmentarzyk poległych 59 partyzantów w walce na Piotrowym Polu.

Na 41 km mijamy teren dawnej osady leśnej Piotrowe Pole spalonej w okresie okupacji i kolejny pomnik pomordowanych mieszkańców. Piotrowe Pole mijamy z lewej strony i jedziemy dalej cały czas prosto opuszczając szlak żółty, który prowadzi na prawo do Lubieni. Po drodze mijamy skrzyżowania duktów leśnych dwie ambony myśliwych i na 45 km. z prawej strony do naszej trasy dochodzi droga asfaltowa od Lubieni, a jej przedłużeniem jest już droga leśna. Mijamy to skrzyżowanie i w dalszym ciągu jedziemy prosto. Po przejechaniu ok. 800m kolejny pomnik zabitych przez Niemców w dniu 10 października 1939 r mieszkańców pobliskich wsi Kurzacze i Miłkowskiej Karczmy. Pod Iłżą w 1939 r były walki WP z armią niemiecką i przez te lasy przebijała się grupa południowa polskiej armii Prusy w kierunku do Wisły. Pozostawiono wówczas wzdłuż traktu iłżeckiego dużo broni i amunicji. Dzisiaj można spotkać tam poszukiwaczy militarii przeszukujących pobocza tego traktu za pomocą wykrywaczy metali.
Miejscami droga jest bardzo uciążliwa, na kilku kilometrach z przerwami jest błotnista i piaszczysta a wysiłek rekompensuje las oraz przyroda leśna.

Kolejnym ciekawym obiektem traktu iłżeckiego jest najstarsza kapliczka wolnostojąca na ziemiach polskich usytuowana w pobliżu wisi Kurzacze. Kapliczka św. Katarzyny pochodzi z 1430r. Stoi ona wśród drzew ok. 10m na prawo od naszej trasy. Na liczniku mamy ok. 51km. Droga jest szutrowa i zaczyna się szlak niebieski. Można rozwinąć większą prędkość i posmakować szybkiej jazdy po leśnej drodze szutrowej. Ok. 1km za kapliczką, przed wsią Kurzacze skręcamy w lewo trzymając się szlaku niebieskiego i po ok. 2 km. przy gajówce Jeleniec spotykamy kolejny pomnik upamiętniający poległych żołnierzy oddziału AK ‘Szarego” w potyczce z żandarmerią niemiecką.

Omijamy pomnik mając go z prawej strony i ok. 10m. za pomnikiem kierujemy się na rozwidleniu w drogę na prawo mijając lewej strony kolejne zabudowania gajówki Jeleniec.
Kontynuujemy jazdę szlakiem niebieskim dojeżdżając do wioski Dębowa Wola. Na liczniku ok. 54 km. Dalej kierujemy się już drogą asfaltową do wioski Sudół mijając po drodze dwa skrzyżowania z drogami z Ostrowca do Sienna
Kierujemy się cały czas prosto mając z lewej i prawej strony szlak turystyczny. W wiosce Sudół wyjeżdżamy na drogę relacji Ostrowiec Św. – Lipsko przez Bałtów. Przejechałem już 62 km w tym lasami iłżeckimi ok.25 km.
Drogą tą do Bałtowa mamy jeszcze ok. 8km. Po drodze można zboczyć ok. 1 km do Krzemionek Opatowskich i zwiedzić rezerwat archeologiczny kopalni krzemienia z epoki kamiennej tj. 2 -3 tys. lat pne. Z trasy od Rudek Bałtowskich zmienia się krajobraz, widać wzgórza bałtowskie i wyróżniający się czerwonym dachem pałac Drucko Lubeckich z zabudowaniami folwarcznymi.

Sam wjazd do Bałtowa jest piękny widokowo. Z lewej strony stromy stok wzgórza zalesionego schodzącego do jezdni a z prawej strony bezpośrednio z drogi ostre zbocze w dół porośnięte wysokim świerkami i widok przełomu rzeki Kamienna oraz jej doliny. Dolina rzeki Kamiennej i stoki wzgórz po obu jej stronach towarzyszą nam nie tylko do samego wjazdu do Bałtowa lecz również przez całą wioskę i kolejne miejscowości Skarbka oraz Pętkowice tj. ok. 8km .Po drodze przed wjazdem do Bałtowa można wspiąć się rowerem stromą ścieżką na szczyt stoku do dawnej siedziby Drucko Lubeckich. Należy szczególnie uważać, aby nie spaść w dół lub mniej sprawni powinni rower prowadzić.
Jest a w zasadzie był to piękny pałac z końca XIX wieku usytuowany na wzgórzu z przepięknym parkiem i kaplicą książąt. Z kaplicy pozostały ruiny a pałac jest opuszczony, zdewastowany i prawdopodobnie za parę lat podzieli los kaplicy. Pilnują go przed głównym wejściem dwa leżące kamienne lwy. W parku można jeszcze zobaczyć piękne lipy i kasztany. Z tego wzgórza można oglądać widok rzeki i wzgórz po przeciwległym brzegu. Obok pałacu pozostały jeszcze dawne zabudowania folwarczne i domy dla dawnej służby jeszcze zamieszkałe ale warte obejrzenia.
Po obejrzeniu pałacu zjeżdżamy tą samą ścieżką w dół do drogi, skręcamy w lewo mijając z prawej strony most, przystań spływu łódkami oraz kapliczkę. Ukazuje się nam widok bardzo ładnego kościoła oraz przyległego do niego cmentarzyka wiejskiego – malowniczo położonego. Jest to początek wioski gminnej Bałtów. Jedziemy przez wioskę do odległego ok.3km młyna zbudowanego z czerwonej cegły, dawniej napędzanego siłą rzeki. Po drodze podziwiamy krajobraz tej wsi i okolic tj. z lewej strony ciągnące się stoki wzgórza z zabudowaniami na dole i na górze , z prawej strony wijącą się rzeka Kamienna i ciągnące się wzgórza oddalone od prawego brzegu o ok. 100 m.
W Bałtowie odkryto ślady bytności dinozaurów. Zaczątkiem kolekcji dinozaurów jest budowany Bałtowski Park Jurajski usytuowany przy młynie z drugiej strony rzeki. Teren parku jest przepięknie położony. Z jednej strony graniczy z rzeką Kamienną a z drugiej strony z jej starorzeczem graniczącym z ciągnącym się stokiem skał wapiennych z których do starego koryta wypływają strumyki wody ze źródełek. Centralnym punktem parku jest figura drapieżnego Allozaura imieniem Gerard o wymiarach 4,5m wysokości i 14m długości.

Podobno Allozaur jest pierwszym, ale nie ostatnim dinozaurem w Bałtowie. Możliwe, że w przyszłości figury przedpotopowych zwierząt zostaną przeniesione do starego kamieniołomu na Skarbkę..
Atrakcją jest też spływ tratwami flisackimi rzeką Kamienną. Kierują nimi ubrani w regionalne stroje flisacy. Trasa spływu rozpoczyna się za drewnianym mostem, o którym wcześniej wspomniałem. Znajduje się przed wjazdem do Bałtowa, a kończy przy młynie wodnym. Długość trasy to około 4 km.. Choć pokonujemy wiele zakrętów Kamienna jest rzeką spokojna ale bardzo malowniczo położoną Na jednej tratwie płynie akordeonista, który przez całą drogę gra popularne melodie. W budowanym parku można wypocząć, zjeść kiełbaskę z rożna i popić piwkiem. W dni świąteczne i wolne od pracy przyjeżdża wiele osób ze znajomymi i rodzinami na odpoczynek, aby podziwiać krajobrazy Szwajcarii Bałtowskiej.

Przed odjazdem z Bałtowa warto przejechać się do odległej ok. 1km wsi Skarbka gdzie po drodze zobaczymy ok. 8 metrową skalną maczugę z odkrytym na jej czubku pazurem dinozaura. W drodze do maczugi ok. 150m za młynem rowerem można pokonać wzniesienie na stok kolejną wąską, wijącą się górę dróżką podobną do tej, jaką się wspinałem do pałacu Drucko Lubeckich. W wiosce Skarbka są stare kamieniołomy wapienne oraz można zobaczyć nieczynne piece do wypalania kamienia wapiennego. Miejscowi wskażą jedne położone na tzw. Spławach przy wąwozach dawniej nazywanych Dużym i Małym Dole tj. w drodze do pól uprawnych wśród lasów zwane Derewicze a drugie za mostem na rzece przy drodze na wioskę Bidzińszczyznę / te nazwy są znane starszym mieszkańcom wioski /. Z wioski tej można wrócić do Bałtowa wjeżdżając wąwozem na stok wzniesienia i ok. 1,5 km jadąc górą równolegle do szosy asfaltowej, która przyjechaliśmy do Skarbki. Do Bałtowa zjedziemy bardzo ciekawą stromą ścieżką. Uwaga: w Skarbce należy skręcić przy pierwszych zabudowaniach na lewo i po ok. 300m też w lewo w górę drogą gliniastą wąwozem na szczyt wzgórza.

Wyjeżdżając z Bałtowa należy od młyna skierować się tą samą drogą skąd przyjechaliśmy tj. na prawo i po ok. 400m skręcamy w prawo do Sienna drogą asfaltową pokonując w górę stok przepięknym zalesionym wąwozem. Takich wąwozów w Bałtowie i okolicach można spotkać w kilku miejscach. Dalsza trasa do Radomia wiedzie już wiejskimi drogami asfaltowym przez Sienno, Rzeczniów, Pawliczkę, Wólkę Gonciarską, Odechów, Maków / przez Koracz i Bogusławic, Małęczyn.

Licznik w Radomiu wykazał 136 km.

Korzystałem z 2-ch map: mapa turystyczna „ Okolice Radomia „ oraz „ Góry Świętokrzyskie „

Pozdrowienia:
Ten adres e-mail jest chroniony przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
http://www.mtb.radom.com.pl/

 
Biuletyn: Imię: Email:
              
      Nie masz konta?

BIULETYNKontaktO nasMapa stronyPolityka Prywatności i ZaufaniaRegulamin korzystania z serwisu
Copyright © 2006-2018 grupa eturystyka.org - Wszystkie prawa zastrzeżone;