Może ranking to złe słowo. Jakie są wasze ulubione schroniska i dlaczego? Ja obstawiam Halę Krupową w Beskidzie Żywieckim i Dolinę Chochołowską. Miło, tanio, przyjemnie. Obsługa do rany przyłóż.
Hawiarska Koliba to też same miłe wspomnienia dla mnie.
Na mnie wrażenie robi słowacka Chata pod Rysami, czy też Schronisko pod Wagą, jak kto woli - obie nazwy poprawne To jest najwyżej położone schronisko w Tatrach (2250m n.p.m.). Znajduje się w Dolinie Mięguszowieckiej. Stąd już tylko godzinka drogi na Rysy.
Schronisko jest przesympatyczne. Kochani ludzie je prowadzą, warto tam zagościć i posmakować tej atmosfery.