Masyw Ślęzy leży ok 30 km od Wrocławia. Widoczny jest z miasta przy średniej widoczności. Wydawać by się mogło ,że wrocławianie walą tam czym się da . Otóż nie . Gmina Sobótka pewnie z braków funduszy albo z innych dziwnych przyczyn nie stara się o to aby było to perełka dla Wrocławia. Wrocław także wydaje się być ślepy ,że ma coś tak fantastycznego co widać z wież widokowych wrocławkich kościołów. Tragedia .Nikt nic nie robi aby dofinansować ten rejon. Pociąg ,który kiedyś kursował międzu Wrockiem a Sobótką gdzieś utknął.Szkoda Jesteśmy z Wroclawia ale byliśmy tam na wakacjach.Można było popływać w zalewie Sulistrowickim,pojeździć na rowerze , skoczyć do Gór Sowich , pozwiedzać podziemia z czasów II wojny światowej. Nazbierałem też trochę kamieni jak nefryt i parę innych półszlachetnych. Mieszkaliśmy w Sulistrowicach w domku w stylu sudeckim o nazwie Sulimka.Jak chcecie odpocząć to polecam. Jak chcecie to podam ich strone http://www.domysulistrowice.com Ludziska we wsi są bardzo uprzejmi , a sklepowa dowcipna. Fajna sprawa , w Sulistrowiczkach koło kosciólka jest taki bar , herbaciarnia gdzie mozna dostac herbate albo kawe za "co łaska",serwuje to wszystko facet , który potrafi rozbawić człowieka. Masyw Slęży -spoko