Witam planujemy wybrac sie z 7 miesięcznym maluchem w pieniny. Jednak żadne z nas nigdy tam nie było, mamy wątpliwości, czy te góry nadają się na wojaże z dzieciaczkiem. Zakupilismy juz nosidełko turystyczne, ale nie wiemy na ile bezpieczne są szlaki - tzn. czy np. szlak na trzy korony w ostatniej swojej częsci jest skalny, ubezpieczony łańcuchami? Czytałam, że jest tam jakaś metalowa kładka, ale czy bezpieczna z dla rodziców z dzieckiem na plecach? z góry dziękuję za informację
Zaloguj się aby wysłać post.
Reklama
Odp:z dzieckiem w pieniny? - 2007/08/28 13:03
Zaloguj się aby wysłać post.
kici
Użytkownik Fresh Boarder
Posty: 4
Oklaski: 0
Myślę, ze Pieniny są jak najbardziej odpowiednie na wycieczki z dzieckiem. Bo nie są zbyt wysokie, co jest ważne w przypadku niemowląt nieprzystosowanych do dużych wysokości. Poza tym są to góry bardzo malownicze, więc doznania estetyczne macie gwarantowane. Nie powinniście raczej mieć problemów z wejściem na 3 Korony, pod warunkiem, że nie będzie ślisko. Droga jest bardzo przyjemna i w miarę prosta, dopiero pod samym szczytem zaczyna sie trudniej - jest stromo, wąsko i tłoczno. Może być też ślisko, dlatego po deszczu bym raczej z dzieckiem nie ryzykował, ale o tym możecie się przekonać na miejscu już. Jeśli uznacie, że z dzieckiem sie boicie wchodzić, możecie wejść na raty - jedna osoba na ławeczce pod szczytem z dzieckiem, a druga na szczyt, parę fotek, zejście i zmiana. To jest blisko, więc spokojnie można obrócić. Przy skałach są metalowe poręcze. Jeśli macie lęk wysokości, to możecie sie poczuć niepewnie. Widok z Trzech Koron jest piękny. Tyle tylko, że mało tam miejsca i jeśli się jest w sezonie, to trzeba szybko schodzić, bo do szczytu ustawia się wielka kolejka. Jeśli zdecydujecie się iść na samą górę z dzieckiem w nosidle, to uważajcie na kamienie, jeśli będzie tłok, to ktoś idący wyżej może strącić jakiś kamyczek.
A inne szlaki spokojnie można z nosidłem zaliczyć. Można wejść na Sokolicę. Wrażenia niezapomniane, większość widokówek z Pienin przedstawia właśnie widok z Sokolicy, obowiązkowo z tamtejszą pochyłą sosną
A jak będziecie zmęczeni, albo nie będzie Wam się chciało wspinać wysoko, zawsze możecie odwiedzić piękny Wąwóz Homole lub Zamek w Czorsztynie. Pozdrówcie Pieniny