Miki*
Użytkownik
 Fresh Boarder
| Posty: 2 |   | Oklaski: 0
|
W tym roku wybraliśmy się na 2 tygodnie na Kretę do miejscowości Adelianos Kampos (7 km od Rethymnonu. Miasteczko jest malutkie, typowo turystyczne (hotele, knajpki, sklepy). Oferte wykupiliśmy w Orbis Travel już pod koniec lutego. Dzięki temu otrzymaliśmy pobyt dziecka gratis oraz gratisową wycieczkę na Santorini, samochód na 1 dzień i pobyt w Aquaparku. Hotel Golden Sun *** spełnił nasze oczekiwania : położony kameralnie z dala od ruchliwych ulic, na wzniesieniu. Pokoje duże, czyste (codziennie sprzątane przez panie z obsługi, co 3 dni wymiana pościeli i ręczników. Orbis zadbał o nas, mieliśmy klimatyzację, lodówkę i przepiękny widok na morze i panoramę Rethymnonu. Otoczenie hotelu ładne, zadbane, duży basen i brodzik dla dzieci, woda czysta. Do plaży ok. 500 metrów w dół (gorzej było z powrotami w ten upał). Hotel przystosowany do gości z dziećmi, posiłki urozmaicone poprzez kuchnię typowo grecką po dania typowo europejskie (frytki, spaghetti, płatki śniadaniowe, nutella itp.) Napoje do kolacji musieliśmy kupować na stołówce. Jedyne zastrzeżenia budziły śniadania, ponieważ przez 14 dni były identyczne (jajko na twardo/omlet/jajko sadzone, jeden rodzaj wędliny i sera, dżemy, soki, owoce). Pod koniec nie mogliśmy patrzeć na jajka i na tą "szynkę" która strasznie przypominała nam rodzimą tyrolską ..... na stołówce dostępne jest krzesełko dla małego dziecka (takie mocowane do stołu) na terenie hotelu przy basenie jest bar, gdzie można zamówić ciepły posiłek w ciągu dnia plaża ładna, piaszczysto-żwirowa, można spokojnie poruszać się bez specjalnych klapek w wodzie (ale warto chodzić w obuwiu ze względu na parzący piasek) ze względu na Filipa zamieniliśmy wycieczkę na Santorini na wyspę Gramvousa i zatokę Balos - mniej męcząca dla dziecka (krótsza podróż i nie trzeba się zrywać o 4.00 rano) - na miejscu przecudna plaża i błekitna laguna (plaża ogłoszona w 2002 roku najpiękniejszą plażą nad Morzem Śródziemnym) Warto odwiedzić Water City Anapolis niedaleko Heraklionu - Aquapark położony na szczycie góry, gdzie mamy do wyboru mnóstro atrakcji zarówno dla dorosłych jak i dla 3-latków. Wieczór kreteński - odbywa się w wiosce Axos wysoko w górach. Pokaz tańców i typowo greckie posiłki. Warto się wybrać choć byliśmy trochę rozczarowani, bo w stosunku do ceny posiłki były zaledwie symboliczne i wróciliśmy głodni. Wybierając się na Kretę warto zabrać parasol taki na plażę. Leżaki na plaży są drogie (ok. 8 Euro za 2 leżaki z parasolem). Jeżeli chodzi o dzieci - nasz Filip bardzo dobrze znosił podróże samolotem, autobusem czy statkiem ale mnóstwo dzieciaków miało problemy z chorobą lokomocyjną. A na Krecie nie ma innych środków lokomocji, większość wycieczek wymaga przejazdu autobusem (klimatyzowanym) lub autem. Generalnie nasze dziecko było bardzo zadowolone z pobytu, świetnie poradziło sobie z upałem i klimatem. Mało jadł ale on raczej wybredny jeżeli chodzi o jedzenie. Nie polecam wybierania pokoju bez klimatyzacji - noce są gorące i duszne. W okolicy pojawiały się problemy z dostawą energii, kilka razy nie było światła a co za tym idzie i wody. Klimatyzator się wyłączał i momentalnie wszyscy się budziliśmy. Oczywiście trzeba uważać żeby też nie przesadzić z tą klimatyzacją, można szybko przeziębić dziecko. Nam na szczęście się to nie przydarzyło. Nasza rodzinka była nastawiona bardziej na wypoczynek niż zwiedzanie, niestety większość oferowanych wycieczek nie nadaje się dla 3-latków dlatego większość czasu spędzaliśmy na basenie lub plaży.
Gdyby ktoś miał jeszcze jakieś pytanie - chętnie udzielę wszelkich odpowiedzi.
mama Filipka (06.02.2003)
|