
Wystawa w Muzeum Etnograficznym ma za cel ukazanie istoty miłości i jej miejsca w polskiej kulturze ludowej. W życiu codziennym wsi mało było na nią czasu - okres młodości szybko kończył się małżeństwem, a przy jego kojarzeniu kierowano się względami ekonomicznymi, chodziło przede wszystkim o powiększenie gospodarstwa. Normą było posłuszeństwo wobec zamysłów rodziców w tym względzie.
Na prawdziwą miłość nie było miejsca. Stąd polski folklor, bogaty w pieśni miłosne wyrażające tęsknotę za niczym nieskrępowanym uczuciem. Pokazuje w jaki sposób młodzi (zwłaszcza dziewczęta) starali się zaskarbić sobie uczucie wybranka lub wybranki. To głównie do świętych zanoszono modły o powodzenie w miłości, stąd tytuł wystawy. I tak dziewicami opiekowali się m.in. św. Genowefa, św. Agnieszka, św. Mikołaj, św. Katarzyna, Św. Andrzej (w Polsce) i św. Walenty (w krajach romańskich, w Anglii, w Stanach Zjednoczonych) byli patronami zakochanych. W Polsce wieczór wigilii św. Andrzeja był czasem wróżb panieńskich. Wróżono sobie ze snów, z zachowania zwierząt, z wosku. Podobnie wróżyli chłopcy w wigilię św. Katarzyny. Na wystawie znajdą się wizerunki świętych, a historia ich życia ma dać odpowiedź na pytanie, dlaczego to właśnie oni zostali patronami panien, zakochanych i młodych małżeństw. Współczesne obchody dnia św. Walentego, choć nie pochodzące z polskiej tradycji, stały się popularne również w naszym kraju. Młodzi wysyłają do siebie kartki i obdarowują się prezentami. Prezentacja współczesnych gadżetów stanie się okazją do wyjaśnienia symboliki czerwieni jako koloru miłości, czy serca jako jej najpopularniejszego wyrazu. Dzień św. Jana i noc go poprzedzająca kończyła długie wiosenne świętowanie. W noc świętojańską zawieszeniu ulegały wszelkie normy i zakazy dotyczące zachowań seksualnych młodzieży. Zwyczajowo była porą zalotów, wyznań miłosnych i wróżb matrymonialnych. Rośliny nabierały czarodziejskiej mocy - zbierane o świcie służyły przez cały rok w zabiegach medycyny ludowej, ale również wykorzystywane były w magii miłosnej. W tym miejscu zaprezentowane zostaną „magiczne rośliny” wraz z opisem ich właściwości oraz inne afrodyzjaki znane w kulturze ludowej.
Jak ważne było w tradycyjnej kulturze ludowej znalezienie sobie partnera i założenie rodziny świadczyć może fakt, że w wielu obrzędach dorocznych (zwłaszcza związanych z początkiem roku wegetacyjnego i kalendarzowego) spotykamy się z obrzędowymi życzeniami zapewniającymi nie tylko zdrowie, życie, powodzenie w gospodarstwie ale także dobre zamążpójście czy ożenek. W niektórych regionach Polski część z nich spełniała wręcz funkcje zalotów lub miała doprowadzić do szczęśliwego zakończenia matrymonialne zabiegi młodych. Często zarówno kolędnicy, jak i dyngusiarze chodzący z kurkiem po wsi, odwiedzali tylko te domy, w których były panny. Na wystawie znajdą się więc również odpowiednie sekwencje wybrane z roku obrzędowego. Tym, którzy w przepisowym terminie nie zmienili stanu cywilnego groziło napiętnowanie przez społeczność wiejską. Były to głównie sankcje natury satyrycznej - ośmieszenie i drwiny. Przypinanie pannom do ubrań w miejscach publicznych tzw. klocków – łbów od śledzi, uszu króliczych, kawałków wstążek, nitek, patyczków, skorupek jaj, itp., bielenie okien w wigilię Bożego Narodzenia i ostatki - to najczęściej praktykowane zachowania. Miłość mogła znaleźć szczęśliwe zakończenie, jakim było małżeństwo, ale mogła też nieść za sobą tragedię, jeżeli przekroczone zostały panujące w tym względzie na wsi zasady. Stąd wystawę kończyć będzie z jednej strony sekwencja dotycząca wesela, z drugiej – przewidziana jest projekcja filmu Piotra Szulkina pt. „Dziewce z ciortem”, powstałego w oparciu o ludową balladę.
Komisarz wystawy: Aleksandra Twardowska Oprawa plastyczna: Przemysław Piotr Klonowski
Państwowe Muzeum Etnograficzne w Warszawie jest instytucją finansowaną ze środków Samorządu Województwa Mazowieckiego
Czas trwania wystawy: 14 lutego - 15 kwietnia 2007 r.
|