Jeszcze czegos takiego nie przezylem zeby podawac napoje ( oczywiscie solidnie rozcienczone) wielokrotnie w jednorazowych kubkach - nawet mialem kubek z wypalonym sladem po papierosie - po zwrocenniu uwagi barmanowi zrobil zdziwiona mine - o co chodzi?- piwo w jednorazowych kubkach nalewane tylko do polowy- bary czynne jak sie komu podoba, wiem ze za male pieniadze nie ma co zadac krewetek ale zeby choc troche szanowali turyste. A jeszcze nie sugerujcie sie wysoka nota hotelu- najczesciej wysoka note daja dziwczyny ktore calymi dniami siedzialy wpatrzone z bardzo slabych animatorow- o ile mozna ich tak nazwac
klimatyzacja to traktor,łazienki do remontu,pokoi jest 500 a nie 170!!!hotel przeludniony całkowicie,do wszystkiego olbrzymie kolejki,all inclusive porażka-kubki wyciągane ze śmietniów i płukane,nie ma mozliwości wypożyczenia tv-biuro wprowadza w błąd.Jednym słowem malizna na każdym kroku.Absolutnie nie polecam.fakt jest czysto w pokojach (codziennie sprzątane za dinarka) i cicha okolica, bo generalnie w obrębie hotelu nic nie ma!Plaża zaraz za ładnym ogrodem i małym "molo" gdzie mozna wieczorem miło spędzić czas.Animacje kiepskie, muzyka super!Baseny bardzo płytkie i tłoczne przy tej ilości ludzi.W hotelu sami Polacy...jesli ktoś to lubi to ok,ale zdecydowanie wyższy poziom wszystkiego jest tam, gdzie są różne nardowości.Jedzenie-jedna paterka z mięsem na wszystkich przez co kolejki wychodziły poza restaurację.Warzywa,makarony,sosy pyszne.Napoje porażka przez duże P
My bylismy 8-15 maj 2009 w hotelu medi sea. Lat 24 i 26. Wiekszosc osób w tym hotelu, w tym okresie, czyli maj, to srednia wieku 40. Mlodych ludzi b. mało. Ale zaczne od poczatku. Odebralismy bilety na lotnisku we wrocławiu, samolot "Karthago" czy jakos tak, w pierwszą stronę lot był idealny, w drugą turbulencję !!!! Piekny widok na Alpy, przy ladnej pogodzie. Na pokladzie mała kanapka i napoj do wyboru. Na lotnisku w Monastirze osoba z biura Oasis kieruje do poszczególnych autobusów. Podroz do hotelu trwa 2,5 godziny. Na miejscu bylismy o 230, 3 dolary do paszportu i dostalismy hotel z widokiem na morze, oraz z tarasem, ale w tej gorszej czesci hotelu (czyli numery od 1-300). Od 300-550 są pokoje o lepszym standardzie, lecz bez widoku na morze. Pokoje schludne, czyste, codziennie sprzątaczki, wymieniane reczniki, zamiatane, i zmieniane posciele raz na 2-3 dni. (zawsze ładne wzorki na łózku). Raz to nam nawet sprzataczka do pokoju weszla,ale jak zobaczyla nasz klucz w drzwiach to uciekła. Pierwszego wieczoru ludzie zrobili borutę w hotelu, bo nie bylo dla nas kolacji - wiec rezydentka Iza - zabrała nas do pobliskiej restauracji i zamowilismy wszystko na koszt biura Oasis. Czyli "dyskoteka", taniec brzucha, pizza, obiadki i mnóstwo wina na początek. Rezydentka o imieniu "IZA" - (Kasi juz nie ma), była bardzo przyjaznie nastawiona, i w kazdym problemie pomagała. Własciwa osoba na wlasciwym miejscu.
Wycieczki fakultatywne : wycieczka na Sahare - 190 dinarów ( 1 dinar - 2,50 zł) plus jazda jeepami i wielbłądami i cos tam jeszcze, w sumie za całośc 225 dinarów za osobę. My wypozyczylismy samochod i z mapą objechaliśmy to wszystko za jedyne 180 dinarów na 4 osoby !!! O wypozyczenie samochodu trzeba pytac w recepcji, oni wszystko zalatwiają. Koszt wypozyczenia to 80 dinarów na dzień (drugi dzien 60!), a 100 dinarów poszło na benzynę (licząc 1200km!!!), beznzyna niewiele tansza niz w polsce. Wystarczy brac przewodnik i jechac samemu - policja na kazdym kroku,ale wszyscy bardzo przyjazni nastawieni do turystów - bo przeciez z tego zyją. (jesli kogos interesują szczegoły i zasady jazdy po autostradach i w ogole to chetnie odpowiem na pytanie w mailu).
Druga wycieczka to Karthagina, Tunis, Sibi bou said (czy coś tam) (koszt u rezydentki 65 dinarów/os). Ogolnie warto jechac, ale tez nie wiem, czy nie lepiej wypozyczyc samochod lub taxi. (z taxi trzeba sie targowac !!!!)
Jazda wielbłądami po plazy kosztuje 25dinarów / os./ 2 godz. jazdy na wyleniałych wielbłądach, nie polecam
Na rejsie statkiem podobniez mozna zobaczyc delfiny - ale nie byłam.
Jedzenia mnóstwo, chodz po tyg. juz zaczelo brakowac schaboszczakow i rosołku. Ale wybor duzy, choc codziennie to samo. Mozna jesc i pic do woli. Alkohole tez darmowe, piwo ma 1% !!! A wodke (nazywa sie "BUHA" wyciągają dla miłych turystów.
Animacje ciekawe, zabawne, animatorzy równiez urozmaicali czas na holu i przy basenie.
Woda w morzu miała 16-17stopni, w basenie tez. Jest jeszcze kryty basen, bardzo ciepły ale mały. Zjezdzalni nie ma.
Jest kantor w hotelu, ale nalezy uwzac, bo w nim oszukują (najlepiej miec swoj kalkulator i liczyc przy niej), albo wymieniac pieniazdze w Tunisie, i po trochu, bo tunezyjskich pieniedzy nie wolno wywozic z kraju. (ewentualnie na lotnisku mozna wymienic,ale tez gorszy kurs).
Medina w Tunisie - hmm.. MASAKRA trza sie targowac i targowac - dla przykladu trampki, które chciałam kupic - na początku kosztowaly 75 dinarów, pozniej jedynie 10dinarów.
Sprzedwcy zdarzają sie niemili, szarpią, nie chcą puscic, mówią po polsku, "taniej niz w biedronce" ) jesli nie rozumieją angielskiego, to wyciągają notesy i tam pisze sie cene jaka cie interesuje - jednak jesli nie chcesz niczego kupic - nie bierz tego do ręki bo cie zjedzą )
Jesli chodzi o kieszonkowe - to zalezy. Jedzenie i picie w zupełnosci nam wystarczało. Jednak trzeba miec drobne na wstępy gdzieniegdzie, taxówki, wode w sklepie, pamiątki na medinie, opłaty za robienie zdjec, pociągi. Sklep koło hotelu znajduje sie jakies 500m, ale ilosc produktów w nim mozna policzyc na palcach Fajki Marlboro w sklepie hotelowym 6dinarów, w sklepie za hotelem 4 dinary ( razy 2,5 złoty)
Pociągi są bardzo tanie - 1,8 dinara w dwie strony do tunisu od osoby. ( 40min w jedną strone). Nie nalezy ubierac pod zadnym porozorem bluzek z dekoltem i krótkich spodenek do miasta
Plaza przy hotelu miała moze 2 metry, w porywach do 4. Ale w hotelu obok była wieksza i bez problemu mozna bylo za darmo polezec na lezakach. Byly tam rowniez sporty wodne, wypozyczenie skutera na 15min to kwota 60dinarow / 1 os, 80dinarów/ 2 osoby.
Na k0oniec - pogoda w Tunisie w od 8-15maja była piekna. 25-30stopni. Czyste niebo bez opadów.
Podsumowując - POLECAM ten hotel. Nie mam zadnych zastrzenien, niczego nie moge im zarzucic.
W razie pytan: ajvone@o2.pl chetnie odpowiem
Byłam z koleżanką w Medi Sea i polecam ten hotel gorąco zwłaszcza osobom, które ponad luksus cenią sobie dobrą atmosferę, bliskość plaży, świetne animacje i dużo rozrywek. Pokoje nie są luksusowe, raczej można powiedzieć skromne, ale jest naprawdę czysto. Świetny duży basen, na którym dużo się dzieje. Plaża przy hotelu. Nie jest szeroka, ale piaszczysta i też fajna. Jedzenie bardzo dobre. Za lokalizację dałam 4, a nie 5, bo w pobliżu nie ma jakichś ciekawych miejsc moim zdaniem. Ale za to jest przy samej plaży.
Animatorzy dwoją się i troją, żeby goście byli zadowoleni. Wielki szacunek dla nich i pozdrowienia! W tym hotelu można świetnie spędzić czas i poznać fajnych ludzi, bo dużo młodych osób tam jeździ bez dzieci. Polecam więc młodym, także singlom, bo i takich tam widziałam nie nudzili się
polozenie
bezpośrednio przy wąskiej, piaszczystej plaży, w strefie hotelowej Borj Cedria, w pobliżu Cap Bon i wioski Soliman, ok. 7 km od Hammam Lif, ok. 20 km od miasteczek Korbus i Grombalia, ok. 35 km od lotniska w Tunisie /do Tunisu pociągiem ok. 30 minut/.
wyposazenie hotelu
restauracja główna, restauracja a la carte /dodatkowo płatna/, barbecue, bar przy basenie i na plaży /czynny od czerwca do września/, kawiarnia, dyskoteka, kantor wymiany walut, sklep z pamiątkami. W recepcji istnieje możliwość wynajmu sejfu za dodatkową opłatą / 2,5 DT / dzień/.
wyposazenie pokoju
do dyspozycji gości przeznaczonych jest 170 pokoi usytuowanych w dwóch budynkach, wyposażonych w klimatyzację /15.06 – 15.09/, łazienkę/WC, telefon, balkon lub taras. Możliwość wypożyczenia telewizora – 7DT/dzień oraz lodówki – 10 DT/ dzień.
W ofercie pokoje standardowe 2-osobowe z widokiem na ląd. Brak możliwości wyboru widoku z pokoju. Pokoje o podwyższonym standardzie niedostępne.
wyzywienie
Wyżywienie: all inclusive w wyznaczonej restauracji oraz barach.
dodatkowo platne
importowane napoje alkoholowe, napoje alkoholowe i bezalkoholowe w night clubie, świeżo wyciskane soki z owoców - jeśli hotel będzie prowadził ich sprzedaż, shisha, oświetlenie kortu tenisowego, sporty motorowe na plaży, wypożyczenie rakiet tenisowych, sejf, pralnia, lekarz, bilard, dostęp do Internetu / 3 DT za 1/2 godziny/.
uwagi
UWAGA !
HOTEL JEST HOTELEM RODZINNYM DLA WSZYSTKICH TURYSTÓW , BEZ OGRANICZEŃ WIEKOWYCH.
W sezonie letnim / kwiecień - październik/ bary i restauracje na zewnątrz hotelu otwarte są w zależności od warunków pogodowych oraz ilości gości hotelowych. Animacje hotelowe prowadzone są w wysokim sezonie, są prowadzone także w języku polskim, szczegółowe programy umieszczane sa na tablicy informacyjnej.
Dokładne godziny obowiązywania posiłków w formie "all inclusive" w sezonie letnim są umieszczane na hotelowej tablicy informacyjnej a także podawane przez rezydenta na spotkaniu informacyjnym po przylocie.
Informacje zawarte w opisie sporządzone zostały na podstawie danych posiadanych do dnia 27.10.2009
Aktualizacja danych następuje na bieżąco, na podstawie otrzymywanych materiałów, przesłanych przez hotel, na nadchodzący sezon.
rozrywka i sport
hotel posiada 2 duże baseny odkryte wraz z brodzikiem i tarasem do opalania, basen kryty , 1 kort tenisowy, boisko do siatkówki, tenis stołowy, dyskotekę, salę telewizyjną. Możliwość uprawiania sportów wodnych na plaży – dodatkowo płatne. Za dodatkową opłatą goście mogą korzystać także z bilardu, salonu masażu, wycieczek na wielbłądach, jazdy konnej.
Korzystanie z parasoli, leżaków przy basenie oraz na plaży jest bezpłatne.
UWAGA !!!!!!!!!!!!!
W hotelu organizowany jest ciekawy program animacyjny w języku polskim.
all inclusive
all inclusive obejmuje: śniadania, obiady i kolacje w formie bufetu , przekąski w ciągu dnia, popołudniową przerwę na kawę. W wybranych barach w wyznaczonych godzinach podawane są napoje bezalkoholowe oraz alkoholowe lokalne.